Jasnowidz Vanessa
OPINIE

Brak uczuć w związku...

Brak uczuć w związku...

„Starsi ludzie zwykli mawiać: tylko zakochaj się mądrze... Taka rada udzielana młodym z perspektywy czasu wydaje się być racjonalną życiową poradą mającą nakłonić do wybrania słusznej drogi życiowej. Jednak kiedy w młodym wieku uczucia dają znać o sobie trudno zaakceptować taką poradę i w rzeczywistości jest ona nie do zrealizowania. Lata płyną i namiętność w związku powoli wygasa - tym którym udało się odnaleźć przyjaźń w związku są szczęśliwi, inni szukają szczęścia w ramionach innych osób i oczekują powrotu namiętności. Wraz z wiekiem nabywamy doświadczenie i  im one bardziej drastyczne tym bardziej cynicznie podchodzimy do uczuciowości. Czy związek jest zawsze skazany na jej utratę? Czy wiązanie się z kimś kto w przeciwieństwie do nas obciążony jest bagażem negatywnych wspomnień dobrze rokuje dla związku? Źródło: www.fakty.interia.pl

Pewnego dnia otrzymałam wiadomość z zapytaniem o przepowiednię... napisała do mnie kobieta, która chciała wiedzieć jakie są dalsze losy jej małżeństwa, bo od trzech miesięcy już nie mieszka z mężem i nie wie co będzie z nimi dalej... czy będą razem do końca życia czy też nie? Wspominała tylko tyle, że jej małżeństwo wali się i dlatego bardzo zależy jej na odpowiedzi na moje pytanie. Z mojej przepowiedni wyszło, że sytuację w tym małżeństwie można zmienić, można ją naprawić. Á propos związków – mówię tu z własnego doświadczenia – każdy związek można naprawić (oczywiście nie mówię tu o sytuacjach całkowicie beznadziejnych), a nawet powiem, że praca nad związkiem może go (a tym samym oboje partnerów) przemienić w związek marzeń – a przynajmniej gdzieś blisko tego punktu. Jedno nie ulega wątpliwości, do póki nie nauczymy się pracować nad sobą i nie będziemy dążyć do samorealizacji (szeroko rozumianego szczęścia), dopóki będziemy nieszczęśliwi i będziemy unieszczęśliwiać naszą drugą polówkę. Niema chyba nic gorszego w związku jak nieszczęśliwy i niezadowolony ze wszystkiego partner. Wróćmy jednak do mojej dalszej opowieści (przepowiedni)... Co tam więc przeszkadzało? Zobaczyłam, co stoi na miejscu negatywów, czyli przeszkód... Pojawiły się dwie wskazówki, które były kluczem do odnalezienia drogi do ich ponownego szczęścia!!! Pierwsza informacja dotyczyła partnera mojej klientki. Natomiast druga informacja... wskazywała na  potrzebę równowagi między dawaniem i braniem, aby mogła zaistnieć całkowita harmonia  w jakimkolwiek związku. Dalej zaznaczałam, że związek jest nierówny, jedno z nich czuje się niekochane, otrzymuje mniej niż się spodziewa. Jednym słowem otrzymuje za mało uczuć, zainteresowania i wsparcia ze strony drugiej osoby. Zasugerowałam także potrzebę negocjacji i dzieleniem się uczuciem, będące kluczem do harmonii. Jeżeli nie umiemy brać, nie umiemy też obdarowywać  – te dwie czynności muszą być w równowadze. Tak nadmiar jak i brak są zakłóceniem harmonijnego przepływu energii.

Ktoś tu się zablokował, zaskorupił, jest ślepy i głuchy na partnera. Ten chłód, który ukazał mi się wskazywał, że to moja klientka odczuwała brak miłości ze strony swego męża ale tu chodziło o ich oboje bo powinni się razem dzielić uczuciem, a w ich związku tego brakowało.

I rzeczywiście moja przepowiednia była niezwykle trafna. Otrzymałam wiadomość z podziękowaniami za rady:) Kobieta potwierdziła to, co jej przepowiedziałam.... Z jednej strony rzeczywiście czuła mniejsze zaangażowanie uczuciowe ze strony męża, chłód, a z drugiej strony dziwiło ją dlaczego jej mąż za każdym razem jak dzwoni to pyta czy ją kocha. Myślała, że to on czuje się mniej kochany, dlatego szukała potwierdzenia z mojej strony. Podsumowując, co więc jej dało z tej przepowiedni? Tutaj pozwolę sobie zacytować jej słowa  wiadomość, którą otrzymałam w kolejnym mailu: „Uświadomiła mi Pani pewne rzeczy, które po dłuższym przeanalizowaniu mojej sytuacji, były rzeczywiście problemem w moim związku. Wszystko co tyczyło charakterystyki mojego męża zgadzało się idealnie. Pamiętam, że napisała Pani, że tak naprawdę wszystko będzie zależało nie ode mnie, ale od działania Sił Najwyższych. W momencie kiedy czytałam wróżbę zastanowiło mnie to, ale muszę powiedzieć, że miała Pani rację.”

Na koniec słów kilka dla czytelników: Jeśli nie chcesz, by Los zniszczył twoje małżeństwo, zmień nastawienie do partnera i do życia. Walcz... ! O ile w Twoim przypadku jest jeszcze jakaś szansa na uratowanie tego związku.


„Czasami, kiedy spojrzymy na problem od drugiej strony, odpowiedź sama się narzuca.” Graham Masterton — Ciemnia

"Wszelkie prawa zastrzeżone, treści chroniona prawami autorskimi. Żadna część nie może być wykorzystywana lub kopiowana w jakiejkolwiek elektronicznej, mechanicznej, fotograficznej lub innej formie zapisu bez mojej pisemnej zgody"
stat4u